Rozmowa z prof. Lidią Zielińską (2015)
Pierre Jodlowski, Passage 2016
Wioleta Muras, Soundscapes of Basel, Switzerland, 2015
Kamila Staśko-Mazur, “Hałasy są innego rodzaju”
Szum warszawskiej Trasy Łazienkowskiej jest słyszalny na ogromnym obszarze. Echo przejeżdżających aut rozchodzi się i odbija w odległych zakamarkach dzielnic mieszkalnych i w sąsiadujących bezpośrednio z Trasą terenach zielonych. Jak z ciągłym szumem radzi sobie słuch? Jaką przyjąć postawę wobec uciążliwych dźwięków miasta? Pytanie o szum i hałas – zadane mieszkańcom bądź spacerowiczom w okolicy Trasy Łazienkowskiej (na odcinku al. Armii Ludowej) – zaowocowało świadectwami wrażliwości na szczególne elementy arszawskiego środowiska dźwiękowego, ukazało przejawy uwikłania słyszenia w inne wymiary odczuwania oraz różnorodne definiowanie pojęć ciszy i hałasu (czytaj więcej).
Silent Studio · (Tam) hałasy są innego rodzaju
Wioleta Muras, “Co słychać za rogiem?” Pejzaż dźwiękowy prywatnych i publicznych przestrzeni miejskich
Prezentacja powstała na podstawie badań terenowych prowadzonych na przełomie maja i czerwca na jednym z warszawskich osiedli (Oleandrów) w ramach festiwalu Archipelag Dźwięków 2015. Zamieszczone nagrania stanowią niewielki wycinek zarejestrowanego materiału, tworząc najbardziej charakterystyczne zjawiska dźwiękowe badanych przestrzeni, a zarazem prezentując różne przejawy miejskiej ciszy i hałasu.
Filip Frąckowski, Autobus. Zhengzhou, 2015
Autobusy w Zhengzhou, Prowincja Henan, ChRL odgrywają bardzo ważną rolę w komunikacji miejskiej. Jeżdżą tak często, że nie potrzebny jest minutowy rozkład jazdy. Wiadomo, że w godzinach od 6 do 23 autobus przyjedzie wkrótce po przyjściu na przystanek. Czasami przyjeżdża kilka autobusów tej samej linii naraz. Kierowcami najczęściej są kobiety.
Filip Frąckowski, Kolor żałoby. Pogrzeb w Zhengzhou, 3.05.2015
Filip Frąckowski Bat i bąk. Zhengzhou, 21.05.2015
Odgłosy biczowania wypełniają plac parku Lv Chang Guang Cheng (czyt. lju czan guan czan, “plac zielonego miasta”) w mieście Zhengzhou (czyt. dżęg dżou) w prowincji Henan w Chinach Centralnych. Biczowanie to sposób na relaks na świeżym powietrzu, a także zadbanie o kondycję psychiczną i fizyczną oraz pretekst do spotkań. Tutaj rzecz odbywa się w przestrzeni przeznaczonej do rekreacji. Jednak biczujących mężczyzn (bez bąka) można też spotkać na ulicy lub placu przed dworcem kolejowym. Tam, gdzie jest wolna przestrzeń.
Filip Frąckowski Gra w szachy. Zhengzhou, 09.06.2014
Chińczycy w mieście Zhengzhou (czyt. Dżęg-dżou), stolicy prowincji Henan, grają w karty, ‘ma dziang’ (wygląda jak domino) oraz w szachy. Grupki grających gromadzą się codziennie w wielu miejscach, stanowiąc nieodłączny element krajobrazu miasta – także jego pejzażu dźwiękowego.
